Chyba ona. XDDD Szczególnie, jak spędzi godzinę nad makijażem itd., bu~haha. Bo ja to z reguły żulika i tak zgrywam. : D *w ogóle nie przywiązuje uwagi do schludnego wyglądu, przez co matka jej z domu wypuszczać nie chce* XD
Ha~ha, ja jak gdzieś z matką muszę wyjść, to problemy są, bo twierdzi, że jej obciach robię wyglądem żula, a ja za każdym razem: "Jak ci coś nie pasuje, to mogę iść pięć metrów za tobą". XD
PS: i love your hair <3
Abuu, jesteście z siostrą za ładne~ :<
Moje poczucie schludnego ubierania się i wyglądu sprawia, że zaczynam się bać sama chodzić po mieście... lD" Tzn nie zawsze, ale... >3>"
Ha~ha, ja jak gdzieś z matką muszę wyjść, to problemy są, bo twierdzi, że jej obciach robię wyglądem żula, a ja za każdym razem: "Jak ci coś nie pasuje, to mogę iść pięć metrów za tobą". XD
I co, to działa? XD